Zakłócanie ciszy nocnej

Masz jakieś krytyczne uwagi? Chcesz się pożalić? To miejsce jest właśnie po to.
LeszekB
Posty: 131
Rejestracja: 4 maja 2016, o 13:57

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: LeszekB » 21 maja 2017, o 13:02

Pkt 25 Regulaminu Porządku Domowego mówi, że powtarzające się zakłocanie ciszy nocnej mozna na wniosek wspolnoty skierowac do sadu. Wlasciciel wtedy szybko sie ogarnie i wywali uciazliwych najemcow, zwlaszcza jak sie okaze, ze nie odprowadza podatku od zarobku z wynajmu.

egon
Posty: 5
Rejestracja: 25 kwie 2017, o 14:39

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: egon » 22 maja 2017, o 11:56

budynek A czy B?

LeszekB
Posty: 131
Rejestracja: 4 maja 2016, o 13:57

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: LeszekB » 22 maja 2017, o 12:24

Niestety B, od dziedzinca, gdzie kazde slowo sie niesie a co dopiero krzyki i piski w nocy.

kasiaw
Posty: 4
Rejestracja: 23 gru 2015, o 08:49
Budynek: B

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: kasiaw » 19 cze 2017, o 11:14

Nawiązując do wysłanych maili odnośnie ciszy nocnej skorzystam z okazji - wszyscy jesteśmy ludźmi i można zrozumieć imprezy, głośniejszą muzykę czy rozmowy, ale w granicach rozsądku! Darcie ryja na balkonie, gra na gitarze czy biegi po mieszkaniu do 2 w nocy to jest już przeginanie pały. W tym wypadku mam na myśli klatkę nr 4, sobotnią imprezę. Każdy ma próg cierpliwości który w końcu można nadszarpnąć, po co robić sobie wrogów na samym początku mieszkania? W końcu sporo z nas będzie przez długie lata mieszkać ściana w ścianę, nie lepiej egzystować w spokoju i kulturze?

LeszekB
Posty: 131
Rejestracja: 4 maja 2016, o 13:57

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: LeszekB » 19 cze 2017, o 14:01

Mnie to tez bardzo wkurza i to po moim dzisiejszym zwroceniu na ten problem uwagi poszedl mail z Administracji, jesli ktos ma z tym jakis problem to zapraszam na prv, mozemy sobie wyjasnic.

@kasiaw - niestety czesc z tych mieszkan to nie sa ich wlasciciele tylko wynajmujacy je prostacy i odwiedzajacy ich rownie prostaccy znajomi.

maciej325
Posty: 1
Rejestracja: 27 cze 2017, o 00:24
Budynek: B

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: maciej325 » 27 cze 2017, o 00:36

Witam, powiem szczerze nie wiem zbytnio gdzie mam to opisać, więc piszę tutaj. Jestem wynajmującym mieszkanie, który wraca z pracy po godzinie 22/23 każdego dnia, przed chwilą miałem wizytę policji na mieszkaniu za zaklucanie ciszy nocnej, za to że człowiek wrócił i chciał zjeść jajecznice na kolacje odwiedziła mnie policja grożąc mandatem. Także dziękuję ślicznie sąsiadom za tą uprzejmość na zakończenie cudownego dnia.
Taka mała podpowiedź ode mnie jeżeli coś Ci przeszkadza wystarczy czasami podejść i zapukać i powiedzieć, a nie dzwonić na policję i uprzykrzac zmęczonemu człowiekowi życie, trochę zrozumienia dla innych, nie każdy kończy pracę o 18 i wraca do domu.
Na drugi raz proszę o wiadomość prywatną, co więcej jestem osobą otwarta (także nawet podam do siebie numer 786245414) i zadzwonić do mnie, a nie dzwonić na policję. Nie raz na dziedzińcu były wrzaski, krzyki, a mieszkam na parterze i nikogo nie wzywałem. Dlatego na prawdę proszę na drugi raz pomyśleć, a nie działać jak typowy sku*****n.
Pozdrawiam i miłego wieczoru.

LeszekB
Posty: 131
Rejestracja: 4 maja 2016, o 13:57

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: LeszekB » 27 cze 2017, o 06:38

To ja zglosilem wasze mieszkanie. Jestem wlascicielem mieszkania, ktory oczekuje tego, ze choc po 22 bedzie mogl odpoczac czy w spokoju isc spac i nie sluchac waszych krzykow i walenia jakimis deskami do polnocy. Przedwczoraj moja dziewczyna zwrocila wam uwage na to samo i uslyszala od jakiejs pani z waszego mieszkania ze smiechem zeby sobie dzwonila na policje jak jej sie podoba, stad tez wczorajsza interwencja. W tamtym tygodniu poszedl do wlascicieli mieszkan mail z developresu o potencjalnych skutkach nietrzymania sie regulaminu, chcesz to wysle Ci kopie jesli Ci wlasciciel mieszkania nie przekazal. Jesli nie potraficie zrozumiec, ze na dziedzincu jest mega echo i slychac kazde slowo w nocy i co najwazniejsze, ze nie mieszkacie tutaj sami to kazde kolejne nastepstwo od normy bedzie zglaszane na policje, docelowo w sadzie (nie tylko wasze halasy, innych rowniez), a jak wlasciciel bedzie mial problemy to szybko zmieni wynajemcow na normalnych. Takze prosze na drugi raz pomyslec a nie dzialac jak typowy sku*****n. Nie musze byc lubianym sasiadem, wystarczy, ze bede wyspanym sasiadem. Nie pozdrawiam.

BTW - moje ewentualne dopraszanie sie osobiscie u Ciebie o spokoj po 22 i Twoje ewentualne sie do prosby dostosowanie mozna porownac tak jakbym Cie widział kradnącego coś i przestaniesz kraść dopiero na moja reakcje, to tak nie dziala, nie powinienes zaklocac spokoju na pierwszym miejscu a nie dopiero po zwroceniu uwagi.

olla
Posty: 22
Rejestracja: 30 gru 2015, o 22:54
Budynek: B

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: olla » 28 cze 2017, o 21:54

Mi również bardzo przeszkadzały te rozmowy i odgłosy jakby rzucanych desek dwa dni pod rząd. Uspokoiło sie dopiero po tym jak usłyszałąm dzwiek dzwonka do drzwi ( jak sie domyślam była to interwencja). Może niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo wszystko słychać (mimo, że stale sie o tym mówi) Mieszkam wysoko a w nocy słysze jak na parterze ktos dzwoni do drzwi jakby dzwonił do moich, odgłos rzucanych desek odbieram jakby ktos rzucał mi je na głowe. A imprez to mam już po dziurki w nosie bo co weekend w jakiejś chcąc nie chcąc musze uczestniczyć;P

LeszekB
Posty: 131
Rejestracja: 4 maja 2016, o 13:57

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: LeszekB » 30 cze 2017, o 07:09

I znowu jakaś tępa dzida darła mordę o północy...

Hrabonszcz

Re: Zakłócanie ciszy nocnej

Postautor: Hrabonszcz » 30 cze 2017, o 09:58

[Z powodu gróźb musiałem skasować]


No i co poradzisz?
Ostatnio zmieniony 30 cze 2017, o 11:14 przez Hrabonszcz, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Księga skarg i zażaleń”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość